Ośrodek leczenia uzależnień, odtrucie i odwyk - terapia uzależnień

Serwis Strony



piekne tereny
  
nasz ośrodek
  
pokoje
  
jadalnia
  
pokoje pensjonariuszy


  • NZOZ "Terapia-24" Ośrodek
  • Psychoterapii
  • 84-104 Jastrzębia Góra
  • ul. Nasza 2
  • tel. 58 523 84 73

  • oraz

  • Oddział w Kościerzynie
  • ul. Wyspiańskiego 18a
  • 83-400 Kościerzyna

  • tel. 512 327 617
  • tel. 517 867 728
  • fax 58 684 91 53

Oferta

Terapia w naszym Ośrodku obejmuje uzależnienia od:





Zakupoholizm

Często bywa tak, że aby być chorym nie trzeba być umierającym czy fizycznie wycieńczonym. Nie koniecznie trzeba odczuwać ból, a co więcej człowiek może nawet normalnie żyć. Ponieważ choroba to nie tylko to, co dotyka naszej fizjologii, może odnosić się do sfery psychiki. W taki sposób działają przecież bulimia, czy anoreksja, a także depresja – często nazywana chorobą cywilizacyjną. Ważne jest to, że samo uzależnienie od czegoś, np. od używek, może spowodować konieczność leczenia. Lekomania, alkoholizm i narkomania uznawana jest jako choroba. Niestety lista współczesnych uzależnień wydłuża się systematycznie. Nawet najbardziej powszednie zajęcie może stać się w pewnym momencie obsesją. Tak może się stać w przypadku zakupów – zwyklej, powszedniej czynności.

W ówczesnych czasach nie można być pewnym, że jest się w pełni zdrowym. Nawet jeśli czujemy się dobrze, jakaś infekcja może być utajona i nie ujawniać żadnych objawów. Może również być tak, że nie zdajemy sobie sprawy z własnej choroby. Nie chodzimy do lekarzy, zaś badania profilaktyczne nie są dość ważne, by poświęcać na nie czas. Natomiast niedyspozycje zdrowotne nie muszą odnosić się tylko do ludzkiej fizyczności bądź fizjologii. W ogóle nie trzeba mieć namacalnych dowodów na to, że ktoś jest chory. Choroba bowiem może dotyczyć psychiki, a bywa czasem bardziej uciążliwa niż ta, która dotyczy ciała. Do walki z nią potrzeba często wiele sił, czasu i samozaparcia. Odczuwane w związku z nią konsekwencje nie są wcale banalne. Bywa tak, że ludzie o słabszej psychice, cierpiące na różne dolegliwość, np. depresję, tracą chęć życia i dokonują prób samobójczych. Bywają także dolegliwości, które nie zagrażają istnieniu człowieka, ale utrudniają jego życie, bywają powodem narzekania, wstydu czy poczucia winy. Być może nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, od czego możemy się uzależnić czy na co zachorować. Nie trzeba wcale sięgać po używki – papierosy, alkohol, leki, narkotyki, a można stać się uzależnionym. Obecne czasy znają różnorodne i często niedorzeczne sytuacje i przypadłości ludzkie. Nietypową sytuacją jest choćby to, że czynność tak prozaiczna jak robienie zakupów może stać się obsesją. W każdej czynności bowiem trzeba mieć umiar, ale zachowanie go czasami stwarza mnóstwo kłopotów. Wówczas nawet codzienne kupowanie może wpędzić w manię, której trudno się pozbyć, jednak która wymaga leczenia specjalistycznego.

Zakupoholizm ( inna nazwa kupnoholizm) jest zachowaniem, które przejawia się silną potrzebą lub tez poczuciem przymusu kupowania nawet takich rzeczy, których wcale się nie potrzebuje. Zazwyczaj po takim postepowaniu człowiek zaczyna rozważać racjonalność i konieczność zakupu. Zazwyczaj tego żałuje, ale chęć posiadania nowych rzeczy oraz odczuwany podczas dokonywania zakupów stan euforii i uniesienia, jest tak podniecająca, że ciągle się do tego powraca. Działania te powtarza się niezwykle często. Z czasem staje się to obsesją nieustannego bycia w sklepach i ciągłego posiadania nowości. W sytuacji, gdy dokonanie zakupów jest niemożliwe odczuwana jest złość, gniew, niepokój, rozżalenie, czy gorsze samopoczucie. Te odczucia ustępują w sytuacji, gdy pojawia się możliwość zrealizowania zakupów. Niedyspozycja ta, którą często nazywa się manią zakupów, potrafi bardzo negatywnie wpłynąć na jakość życia. Powodem są natrętne myśli, codziennie wchodzenie do sklepów, butików, czy hal , stale wydawanie pieniędzy, często niepotrzebnie. Istotne jest to, że osoby uzależnione nie wiedzą czym jest umiar w kupowaniu, nie potrafią rozpoznawać swoich potrzeb. Nie wiedzą, w którym momencie przestać, być może nawet nie chcą, bo nie rozumieją dlaczego maja rezygnować z ogromnej przyjemności, z działania, które powodują , że poprawia się im nastrój? Refleksja następuje wówczas, gdy nad sytuacją zupełnie nie ma już kontroli, kiedy normalne funkcjonowanie nie jest już realne. To co istotne w tego rodzaju zaburzeniach to również zaniedbywanie innych możliwości odczuwania przyjemności, zaniedbywania dotychczasowych zainteresowań.

Każdy z nas prawdopodobnie czasem myśli o kupowaniu. Nie jest to nic strasznego czy dziwnego, bo stale słyszy się o wielkich obniżkach cen, promocjach. Jesteśmy stale bombardowani reklamami, bilbordami, producenci i sprzedawcy zachęcają do kupowania czegoś nowego, innego, niepowtarzalnego. Większość ludzi zachowuje umiar i kupuje te rzeczy, które są im rzeczywiście potrzebne. Nie przechowuje produktów spożywczych, nie zbiera nowych sprzętów, nie gromadzi ozdób do domu itp. Kupuje tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. Człowiek, który jest zakupoholikiem, nie ma takich zahamowań. Nie potrafi przestać, nie ma umiaru co łączy się z ciągłym ubywaniem pieniędzy. Wówczas zaczynają się problemy z płynnością finansową, domowy budżet ciągle wzrasta, a często bywa tak że brakuje pieniędzy na dalsze życie. Człowiek, postawiony pod ścianą, w sytuacji kryzysowej nie widząc innego rozwiązania może zaciągać kredyty, nowe pożyczki i tym samym wpędzać siebie i całą rodzinę w błędne koło. Cierpią na tym wszyscy, relacje partnerskie zaczynają się psuć, w związku z brakiem czasu dla partnera a także rosnącym murem kłamstw. Nieustannie przecież myśli się o wizytach w sklepach, a nie o naprawianiu komunikacji w domu. Zakupoholicy zaczynają dostrzegać swój problem wtedy, gdy ich sytuacja jest już skrajnie trudna. Ścigają ich wierzyciele, banki, które oczekują spłaty długów, a małżeństwo kończy się. Przemijające przyjemności, które wynikały z zakupów, nie wywołują już zadowolenia. Konieczna jest specjalistyczna pomoc.

Zakupoholizm jest uzależnieniem, wymagającym leczenia. Nie ma magicznej tabletki, dzięki której owa przypadłość zniknie. Można jednak pracować nad sobą oraz nad swoją psychiką. Pierwszym krokiem w walce z nim jest uświadomienie sobie problemu , bowiem bez tego nie ma możliwości zmiany zachowania. Niezbędni w walce z kupnoholizmem są terapeuci i psychologowie, którzy pracując z klientem, doprowadzają go do równowagi. Samodzielność w uporaniu się z tym problemem często nie przynosi rezultatów, ale nikt jej nie odradza.

Nie tylko zażywanie alkoholu czy narkotyków wymaga poddania się terapii. Nie trzeba mieć choroby w sensie fizycznym, by zacząć się leczyć. Są ludzie, którzy wymagają udzielenia pomocy, bo ich słaba psychika nie mogła poradzić sobie z pewnymi prostymi czynnościami. Codzienne i proste z pozoru zakupy stały się uzależnieniem. W ówczesnym świecie człowiek stal się hedonistą, poszukuje tego, co przyjemne. Zapomnienia o troskach, niepokojach i lękach, które również maja miejsce w normalnym życiu. Momenty zadowolenia, szczęścia, euforii, podekscytowania czy po prostu dobrego samopoczucia daje tak zwany shoping. Trudno zauważyć moment, kiedy czynność robienia zakupów stanie się codziennym przymusem, czynnością, bez której nie da się żyć. Niewłaściwe jest myślenie, że mania kupowania odnosi się tylko do kobiet. Mężczyzn to również nie omija, każdy może się uzależnić, nie ma w tej kwestii podziału na wiek płeć, czy stan konta.